DZIENNIK, Uncategorized

Nina Garcia – Klasyczna Setka na minusie

„Klasyczna setka przedstawia 100 ubrań i dodatków, które wg Niny nigdy nie wyjdą z mody i będą absolutnie niezbędne dla każdej kobiety, chcącej wyglądać modnie” czytamy na tylnej okładce, jednak bardzo wątpię by ponadczasowy w szafie był iPad, markowy szampan, zaskórniak czy ważny paszport.

Sto rzeczy to dla mnie za dużo. Jednak śmiejemy się, że żadna kobieta nigdy nie ma za wiele ubrań, prawda? Nie wiem. Nina Garcia na wstępie zaznacza, że książka przedstawia jej własną setkę. Mówi nam, że wyklarowała się ona podczas remontu mieszkania, kiedy to mieszkając kilka przecznic dalej, musiała biegać do swojej starej garderoby po niezbędne rzeczy, które przetrwały próbę czasu. Moim zdaniem nie jest to do końca prawda, ponieważ przedstawiona w książce setka jest lekko naciągana. „Klasyczna setka przedstawia 100 ubrań i dodatków, które według Niny nigdy nie wyjdą z mody i będą absolutnie niezbędne dla każdej kobiety, chcącej wyglądać modnie” czytamy na tylnej okładce, jednak bardzo wątpię by ponadczasowy w szafie był iPad, markowy szampan, zaskórniak czy ważny paszport.

Co nie gra w książce KLASYCZNA SETKA?

Co najmniej jeden z tak zwanych „zapychaczy” znajduje się w każdej dziesiątce, na które podzielona jest książka. Jeśli więc zebrać je wszystkie, to z klasycznej setki została by klasyczna dziewięćdziesiątka, a po odjęciu stron zawierających tylko nazwę marki, a nie konkretną rzecz, to zamknęlibyśmy się najwyżej w klasycznej osiemdziesiątce.

klasyczna-setka-nina-garcia-druga-dziesiątka-moda-strona-ubrania

Sporym brakiem w książce omawiającej elementy stylu jest brak fotografii konkretnych ubrań, butów czy nawet toreb. Nic nie mogę zarzucić ilustracjom Rubena Toledo, są naprawdę piękne i wnoszą do książki wiele koloru. Jednak o ile jestem w stanie zilustrować sobie małą czarną czy baleriny, które każda z nas świetnie zna, tak wyobrażenie sobie kaftana czy peleryny w odpowiednim zestawieniu jest ponad moje siły. Nic nie poradzę, że kaftan kojarzy mi się z takim od czubków, a peleryna w najlepszym wypadku z postacią Don Pedra, szpiega z Krainy Deszczowców.

don-pedro-szpieg-z-krainy-deszczowców

ilustracja znaleziona na http://allefajne.pl

Po książki dotyczące mody sięgają osoby nie tylko świetnie obeznane w temacie ale też laicy, tacy jak ja, chcący posiąść choć kawałek tej tajemnej wiedzy, jak zawsze wyglądać dobrze. Mam oczywiście Internet i mogę sobie sprawdzić jak wygląda dana rzecz, jednak przyjemniej jest czytać książkę w wygodnym fotelu i z gorącą herbatą pod ręką niż z laptopem na kolanach. Dobrze byłoby zobaczyć w tej książce zdjęcia z konkretnymi stylizacjami lub chociaż zdjęcie przedstawiające daną rzecz, tym bardziej, że na niektóre pozycje w książce przeznaczone zostało nawet 6 stron w tym 2 ilustracje.

Na szczęście jest to tylko jedna strona medalu. Nina Garcia – Klasyczna Setka na plusie to uzupełnienie oceny tej książki na którą już teraz gorąco zapraszam.

Previous Post Next Post

You Might Also Like