DZIENNIK, Uncategorized

Nina Garcia – Klasyczna Setka na plusie

Zawsze są dwie strony medalu, a ponieważ ostatnim razem była ta gorsza strona, to dzisiaj poruszymy tą lepszą, czyli co fajnego możemy wynieść dla siebie po lekturze KLASYCZNEJ SETKI Niny Garcii. Moim głównym motorem napędowym do zmiany (poprawy) swojego stylu ubierania jest blog Simplicite i jego Autorka Kasia, która pokazuje swoją szafę minimalistki. Dodatkowo też gdzie nie spojrzę, to wszędzie słychać słowo baza w odniesieniu do ubrań. Dlatego też postanowiłam wygrzebać jakąś książkę, która pomoże mi w stworzeniu takiej bazy. Padło na klasyczną setkę, pomyślałam, że jeśli zawiera aż 100 propozycji, to na pewno wybiorę z niej coś dla siebie.

KLASYCZNA SETKA na plus

* Pierwszym co przychodzi mi do głowy, to prosty i przejrzysty układ książki. Jest ona po prostu ładna, dobrze skomponowana i miło się do niej zaglądało. Tak jak wspomniałam w poprzednim wpisie o minusach klasycznej setki, książka podzielona jest na dziesiątki, a jedna rzecz zajmuje od 2 do 6 stron. Schemat WPROWADZENIE + WSKAZÓWKI lub LISTA MIEJSC + INTERESUJĄCY FAKT lub MODNE 101 + GRAFIKA i dodatkowo jakiś ciekawy cytat sprawdził się idealnie. Dzięki takiemu schematowi bardzo szybko można zadecydować czy dana rzecz jest dla Ciebie czy nie.

* Drugie na co zwróciłam uwagę to bardzo ciekawe wzmianki historyczne, które w książce przybrały postać ramek o tytule INTERESUJĄCY FAKT lub MODNE 101. Nigdy na własną rękę nie szukałabym informacji skąd się wzięła nazwa wellingtony, jak powstała koszulka polo czy skąd się wzięły moje ukochane tenisówki. W książce bez problemu mogę znaleźć te wszystkie informację, które są napisane zwięźle i przystępnie, bez zbędnych dłużyzn.

książka-klasyczna-setka-interesujący-fakt

* Do plusów należy również zaliczyć ilustracje Rubena Toledo, są niezwykle ciekawe i swoim kolorem urozmaicają tą książkę.

* No i na koniec, to co najważniejsze, czyli część merytoryczna. Książka pomoże Ci się ubrać od stóp do głów. Znajdziesz w niej liczne propozycje sukienek czy spódnic, ale są tam również nieśmiertelne jeansy. To, co kobiety kochają najbardziej czyli buty na wszystkie sezony szpilki, mokasyny, baleriny, japonki, kozaki, kowbojki, wellingtony, botki, tenisówki…. Kilkanaście stron zostało poświęconych dodatkom typu paski, torebki, biżuteria, okulary,  kapelusze, oraz rzeczy pierwszej potrzeby jak rajstopy, bieliznę, pidżamę. Książka jest więcej niż kompletna i mimo kilku zbędnych propozycji jest w czym wybierać. KLASYCZNA SETKA idealnie nadaje się na pomoc przy wyborze swojej własnej bazy ubrań, która nigdy Cię nie zawiedzie.

książka-klasyczna-setka-cytat

Wspomniałam już że 100 rzeczy to dla mnie za dużo. Z całej książki wybrałam sobie ich 25. Kolejnym etapem mojej rewolucji w szafie będą czystki i ułożenie listy zakupów wg aktualnych potrzeb uwzględniających rzeczy z tej listy na nadchodzącą porę roku.

Cieszę się, że kupiłam tą książkę, jest ona cennym źródłem wiedzy i mimo kilku wpadek spodobał mi się przekaz autorki. Myślę, że do października będę jeszcze do niej wracać, a potem zabiorę ją do Polski, więc jeśli ktoś z Wrocławia chciałby zapoznać się z jej treścią, to piszcie, szkoda, by leżała u mnie w domu, jeśli jeszcze komuś mogłaby się przydać.

Previous Post Next Post

You Might Also Like