przytul się do drzewa
DZIENNIK

Przytul się do drzewa

Wydaje mi się, że ktoś musiał mnie nauczyć szacunku do natury, jednak im dłużej o tym myślę, to bliżej mi do stwierdzenia, że to uczucie samo do mnie przyszło, gdy po raz pierwszy się z nią zetknęłam. Pierwsze spojrzenie na góry i wewnętrzny respekt. Bezkres morskich wód które zobaczyłam tak późno w życiu, które poza przyjemnym uczuciem zabawy przywołały też ciche ostrzeżenie przed tym potężnym żywiołem. A może uwrażliwiłam się na piękno natury podczas oglądania programów przyrodniczych z tatą. Pierwsze jednak co nauczyłam się szanować, doceniać i kochać to drzewa. Pamiętam, że przytulałam się do drzew gdy byłam mała, wiem też, że moja starsza siostra tak robi. Może to właśnie ona nauczyła mnie tego mówiąc, że drzewa dają pozytywną energię.

Byłam jeszcze dzieckiem gdy obiecywałam mamie, że wstanę o piątej rano by zebrać się do lasu, gdzie połowę drogi pokonywało się autobusem, a drugą autostopem. Przez większość tego czasu gdy mama szukała grzybów, ja chodziłam po lesie, zbierałam żołędzie i szyszki  albo kawałki kory o różnych kształtach. Las pięknie pachniał i było w nim coś magicznego.

Nic więc dziwnego, że książka Sekretne Życie Drzew (Peter Wohlleben) musiała w końcu wpaść w moje ręce. I okropne jest tylko to, że kupujesz książkę, by po niespełna miesiącu dowiedzieć się, że wydawnictwo wydało rozszerzoną edycję z ilustracjami, nie pojmuję tej taktyki. Nie miałam tej książki na liście, ale brałam ją pod uwagę gdyż przewijała się w kółko na Instagramie z rozmaitymi komentarzami jaka to magiczna książka.  Z pośród wielu określeń na temat tej pozycji, magiczna nie znalazłoby się na mojej liście.

Nie magiczna nie oznacza zła

Książka dostarcza nam wielu faktów na temat procesów zachodzących między drzewami w leśnym ekosystemie. Rzeczowe informację na ten temat podaje nam autor, z zawodu leśnik, który opiekuje się jednym z lasów na terenie Niemiec. Dlatego muszę podkreślić, iż to, że książka nie jest magiczna nie oznacza, że nie jest dobrą książką. Tak naprawdę jest książką wspaniałą. Dowiadujemy się z niej jak drzewa sobie pomagają, jak rywalizują, skąd czerpią korzyści, co je rani czy zabija. Można by napisać, że książka ta jest drogą do zrozumienia życia drzew. Tak. Tak jak my, czy zwierzęta one też żyją. W pewien sposób czują,  zmagają z przeciwnościami i umierają.

Przytul się do drzewa

Myślę, że każdy we właściwym dla siebie czasie powinien przejść tą drogę, by zrozumieć jakie to dla nas wszystkich ważne by drzewa żyły jak najdłużej. Pomagając chronić lasy, pomagamy tak naprawdę sobie, by wszystkim żyło się lepiej, przyjemniej, wśród zieleni drzew i śpiewu ptaków. Tak więc, gdy po raz kolejny wyjdziesz na spacer z psem, pobiegać czy wybierzesz się do lasu na grzyby, przystań na chwilę, rozejrzyj się, weź głęboki wdech, a potem przytul jakieś drzewo. Poczekaj chwilę i zobacz jaką energię Ci przekaże.

Zostań jeszcze chwilę!

Hej, hej zostań ze mną jeszcze chwilę, ok? Jeśli drzewa nie są Ci obojętne, to może wraz ze mną przyłączysz się do akcji Cała Puszcza parkiem narodowym! Mowa o puszczy białowieskiej i sprzeciwie na wycinkę drzew, które znajdują się na jej terenie, a nie wchodzą w obszar chroniony. Jeśli potrzebujesz więcej informacji to wskakuj na Kocham Puszczę. Podpis zajmie Ci tylko chwilę. Ja już podpisałam, więc teraz twoja kolej! Z góry dzięki :)

Previous Post Next Post

You Might Also Like