sumday #1
DZIENNIK

SUMDAY #1

Nie chciałabym zarzucać bloga za dużą ilością wpisów z samymi opiniami na temat książek czy recenzjami filmów, ale jest tyle fajnych rzeczy do zobaczenia i w jakiś sposób chciałabym się nimi podzielić. Wymyśliłam więc cykl o nazwie SUMDAY, który pojawiać się będzie w wybrane przeze mnie niedziele. Myślę, że to dobry sposób by pokazać się trochę bardziej. Dzisiaj zapraszam na pierwszą dzieloną niedzielę. Jeśli i wy chcielibyście się czymś podzielić ze mną, to zachęcam do zostawienia komentarza, będę wiedzieć gdzie was szukać.

Oskarowo

Już dawno obejrzałam kilka z tegorocznych oskarowców i naprawdę przypadły mi do gustu. Spotlight i Bridge of Spies (Most szpiegów), to dwa obrazy, które poza tym, że są oparte na prawdziwych wydarzeniach łączy jeszcze jedno, brak bardzo dynamicznej linii akcji. Mimo to dostajemy filmy, które ciekawią i trzymają w napięciu do końca. Spotlight cudownie przedstawia emocje jakie targają ludźmi, to dzięki temu film jest tak dobry. Mark Ruffalo przedstawia swoją postać tak, że nikt nie mógł by zaprzeczyć, że nie jest prawdziwym dziennikarzem.

The Bridge of Spies jest jakby kontrastowo do Spotlight spokojny i budowany na odwadze i skupieniu w dążeniu do celu. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić do Toma Hanksa. Nie pasował mi, jednak pod koniec to uczucie zniknęło i teraz nie mogłabym wyobrazić sobie kogoś innego na jego miejsce. Znakomicie się ogląda ten film, a po seansie zostaje wielka sympatia do postaci jak i do aktora.

Jak wiadomo Oskary to nie tylko filmy, ale też animacje. Lubię bajki Pixar i Disney jednak moim wygranym pozostaje Ghibli z nominowaną do Oskara When Marnie was There (Marnie. Przyjaciółka ze snów). Spokojna, pięknie odmalowana, z cudowną muzyką.  Opowieść o dojrzewaniu, o szukaniu swojego miejsca i siebie, o naszych wewnętrznych demonach i nie z przesadnie słodkim happy endem jak to bywa u Disneya. I zobaczcie, wygrany Inside Out (W głowie się nie mieści), jest praktycznie o tym samym co Marnie, a jak bardzo te dwa obrazy się od siebie różnią. Zawsze kochałam Ghibli za to, że nie potrzebuje głupkowatych żartów by ugryźć dany problem. Jest tak jak w życiu, jest problem i jest jego rozwiązanie. Prosto i zrozumiale nawet dla dzieci.  I nadal lubię kopciuszki i królewny, ale cieszę się, że są też produkcje o prawdziwych problemach i prawdziwych heroinach pokazane w najpiękniejszy animowany sposób.

Serialowo

Odkryciem miesiąca okazał się serial. Wydaje się, że BBC chce przyprawić swoich widzów o wyraz zachwytu na twarzy, który pozostać ma tam na stałe jak uśmiech Jokera. Po cudownej serii Sherlocka, który mam nadzieję, będzie miał jeszcze ciąg dalszy, przyszła pora na Downton Abbey. Cudowny serial kostiumowy osadzony w Wielkiej Brytanii w czasach przełomu technologicznego i zmian obyczajowych ukazujący realia życia szlachty i ich służby w pięknej posiadłości o tytułowej nazwie. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik, zdjęcia, piękna muzyka już od pierwszej klatki openingu (Did I Make the Most of Loving You?). Wszystko dopracowane w ostatnim szczególe. Stroje, fryzury i nienaganna angielszczyzna z epoki tworzą coś naprawdę niezwykłego. Na koniec muszę wspomnieć o fenomenalnej grze Maggie Smith, której postać jest ironiczna, bezczelna, do granic możliwości szczera, po prostu przezabawna. Bez niej Downton Abbey nie byłoby takie samo. Czasem czeka się tylko na jej wejścia. Naprawdę możnaby pisać jeszcze długo o tej serii ale lepiej byście obejrzeli ją sami. Jeśli macie wybrać tylko jedno wybierzcie właśnie Downton Abbey.

Na tym zakończymy dzisiejsze polecanki. Chcę jeszcze zwrócić szczególną uwagę na When Marnie was There i zachęcić was do oglądania oryginalnej, japońskiej wersji z napisami po angielsku lub po polsku. Cały film jest wtedy bardziej wartościowy i naprawdę o wiele lepszy niż z jakimkolwiek polskim dubbingiem o czym wspominałam już we wpisie Top 3 Ghibli – Dla dzieci.

Fajnie jeśli i Ty zostawisz  mi w komentarzu jakiś wartościowy film czy bajkę do obejrzenia. Do zobaczenia niedługo. See ya ludziki :)

Previous Post Next Post

You Might Also Like